Fast food w wersji fit: Pizza à la Malutko

13295205_1190514537627913_165265307_n

Przed nami kolejny długi weekend, czyli weekend pełen pokus. Czy rzeczywiście musi być spędzony przy tłuściutkiej kiełbasce z grilla, karkóweczce i innych tego typu smakołykach? Nic bardziej mylnego! Podzielę się z Tobą przepisem na fit wersję pizzy, którą podbiłam serca moich znajomych, a nawet mojej rodziny (a trzeba przyznać, że mój brat zdecydowanie NIE jest zwolennikiem fit dań)!

Poniższy przepis może zostać uznany za profanację tradycyjnej, włoskiej pizzy. Z perspektywy profesjonalnej gastronomii trochę tak jest, ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, prawda?

Nie wiem jak Ty, ale do mnie z każdej strony trafiają wiadomości o tym, że niedługo lato i „liczy się rzeźba, a nie masa”. Ja, jak każda kobieta, dbam o to, by przyzwoicie wyglądać. Staram się jeść co 3 godziny, unikać pewnych produktów itp, ale przecież ten blog nie jest o liczeniu kalorii i jedzeniu sałaty. Za dużo tego w Internecie, nie sądzisz? Jednak biorąc pod uwagę obecne trendy i chęć jedzenia dobrych dań bez przybierania na wadze, postanowiłam podzielić się z Tobą moimi sposobami na kilka pyszności. A dokładniej – fit wersje fast foodów i słodyczy. Podoba Ci się ten pomysł? Na pierwszy ogień idzie pizza!

Dość długo starałam się stworzyć przepis na pizzę, którą będę mogła jeść bez wyrzutów sumienia. Metodą prób i błędów chyba doszłam do tego jednego, jedynego przepisu, który jest gotowy ujrzeć światło dzienne. Jest to przepis na jedną, dość sporą pizzę lub dwie małe, jeśli spód przygotujesz na patelni.

A co najlepsze – dokładnie z tego samego ciasta na pizzę można przygotować smaczne gofry na słodko lub słono!

13292798_1190449337634433_581124251_n

Ciasto ma w sobie mąkę owsianą, która jest źródłem błonnika pokarmowego, przeciwdziała nowotworom i przyspiesza metabolizm. Na rynku występują mąki owsiane bezglutenowe, więc taką pizzą mogą się cieszyć nawet osoby cierpiące na nietolerancję glutenu!

Ja spód przygotowuję na paterze do naleśników, jeśli jednak Ty takowej nie posiadasz, zrób dwa mniejsze spody na patelni teflonowej.

13277973_1190505027628864_574813448_n

Składniki

na ciasto:
– 4 czubate łyżki mąki owsianej lub zmielonych otrębów owsianych
– 1 czubata łyżka mąki kukurydzianej
– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
– 1/2 płaskiej łyżeczki soli
– 4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego lub maślanki
– 2 jajka

sos:
– szklanka domowego przecieru pomidorowego lub pomidory w puszce (krojone)
– 1/4 łyżeczki soli
– 1/4 łyżeczki pieprzu
– 1 łyżeczka suszonego oregano

+ mozzarella i składniki według Twoich upodobań.

1) Wszystkie składniki na ciasto dokładnie wymieszaj, smaż jak naleśniki (tylko grubsze). Tak jak mówiłam, ja używam do tego patery do naleśników, ale bez problemu uda się to na patelni teflonowej. Gotowy „placek” powinien mieć grubość ok 3-5 mm.

2) Piekarnik ustaw na 170 stopni, grzanie góra i dół (bez termoobiegu).

3) Jeśli używasz pomidorów w puszce – najlepiej je zblenduj, aby uzyskać jednolitą masę, jednak nie jest to konieczne. Pomidory wymieszaj z pieprzem, solą i oregano.

4) Blachę lub kratkę z piekarnika pokryj papierem do pieczenia. Gotowe spody delikatnie przełóż na papier (uważaj, bo ciasto może być trochę kruche).

5) Spód do pizzy posmaruj niedużą ilością sosu pomidorowego. Następnie układaj na nim mozzarellę i wybrane przez siebie składniki. Ja położyłam wszystko, co miałam w tym momencie w lodówce, czyli szynkę, cebulę, paprykę i szpinak.

13292964_1190508244295209_665551620_n

6) Piecz pizzę przez około 20 minut (wyciągnij ją w momencie, gdy ser i składniki delikatnie się zarumienią).

Voilà! Pizza gotowa!

Jeśli jest jakieś nie do końca zdrowe danie, które chciałbyś poznać w wersji fit, napisz, proszę, w komentarzu poniżej lub na moim fanpage, a postaram się przygotować przepis!

13295205_1190514537627913_165265307_n

6 Comment

  1. Artykuł bardzo przydatny. Całość dobrze ujęta i przyda mi się 🙂 Pozdrawiam!

    1. Dziękuję! 🙂

  2. Ada says: Odpowiedz

    Brzmi świetnie, a orientujesz się może jaka kaloryka? 🙂

    1. Spód ma ok. 340 kcal. Należy doliczyć do tego dodatki, jednak spód wychodzi naprawdę spory + ma dużo białka i błonnika. 🙂 Pozdrawiam!

  3. Alicja says: Odpowiedz

    Czy spód jest bardziej omletowy czy naleśnikowy? 🙂

    1. raczej bardziej omletowy 🙂

Dodaj komentarz