Burger idealny, czyli w bułce siła!

13318521_1193134647365902_1173465713_n

Już od dłuższego czasu w Polsce królują burgery. Można je dostać w food truckach, knajpach, tak naprawdę wszędzie. W większości tych miejsc rzeczywiście są dobre, ale… to nie to samo, co prawdziwe, domowe burgery z własnoręcznie upieczoną bułką. 

Nigdy nie byłam wielką fanką pieczenia ciast, ciastek, bułek i wszelkich wyrobów cukierniczo-piekarniczych. Jednak pewnego, pięknego dnia, dokładnie w dzień chłopaka, stwierdziłam, że wiele na tym tracę i postanowiłam to zmienić. I był to strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o prezent. Skoro na co dzień żyję gastronomią, wypadałoby znać CHOCIAŻ podstawy. I to, co postanowiłam, od razu wprowadziłam w życie.

Na marginesie przyznam, że od zawsze zdania: „drożdże muszą wyrosnąć” i „ciasto mi nie wyrosło” powodowały u mnie gęsią skórkę. Dlatego, kiedy ktoś wypowiadał te słowa w moim towarzystwie, myślałam „Właśnie dlatego nie piekę. Dobre mięso czy bigos, nigdy nie spłatają mi takiego figla”. No, ale cóż.

NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE!

Zaczęłam od przeszperania Internetu w poszukiwaniu przepisu na idealną bułkę, jednak w każdym z nich coś mi nie pasowało. Stwierdziłam więc, że metodą prób i błędów, ułożę ten przepis od nowa. I tak właśnie powstał przepis na bułkę, która strukturą przypomina mi smaki dzieciństwa, czyli prawdziwą, mięsistą bułę, którą mama serwowała mi z masłem.

Dodatkowo, do burgera, zrobiłam domowy sos barbecue. I uwierz, było to strzałem w dziesiątkę.

Przepis na bułki:

  • 25g świeżych drożdży
  • płaska łyżka cukru
  • 2 łyżki (ciepłej, ale nie gorącej) wody
  • 600 g mąki pszennej
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 jajko
  • szklanka (ciepłego, ale nie gorącego) mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  1. Drożdże połącz z cukrem i wodą. Wymieszaj i odstaw na kilka minut w ciepłe miejsce. Najlepiej przykryj miseczkę z mieszaniną ściereczką.
  2. Do miski lub na stolnicę wysyp mąkę i stopniowo dodawaj pozostałe składniki oraz mieszankę, o której wspominałam wyżej.
  3. Kiedy już wyrobisz ciasto, włóż je do czystej miski, przykryj ściereczką i odstaw na pół godziny w ciepłe miejsce.
  4. W tym czasie zrobisz burgery i pokroisz warzywa.
  5. Po 30 minutach wyciągnij wyrośnięte ciasto, podziel (wedle uznania) na małe części, a następnie uformuj z nich kule (i spłaszcz dłonią, żeby kształtem przypominały bułkę). Ułóż je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i znów odstaw na 20-30 minut do wyrośnięcia (również przykryte ściereczką).
  6. Piekarnik rozgrzej do 200 stopni Celsjusza, grzanie góra dół (bez termoobiegu).
  7. Kiedy bułki znów wyrosną, posmaruj je delikatnie mlekiem i posyp sezamem, makiem lub czarnuszką*. Ja akurat wybrałam czarnuszkę.
  8. Buły piecz 20-25 minut, aż się zarumienią!

Jako że były to moje pierwsze bułki w życiu, byłam nimi tak podekscytowana, że przez bite 25 minut siedziałam przy piekarniku i patrzyłam jak rosną! Mała rzecz, a cieszy. (Przyznaję, od tamtej pory zawsze tak robię..)

13330462_1193134644032569_6758488_n

Co do mięsa jestem tradycjonalistką. Wołowinę wymieszałam z pieprzem, solą i wrzuciłam na grill. Mam dobre przepisy na mięsne i bezmięsne burgery, ale o tym w innym poście. W tym ma królować tradycyjna, porządna buła, czyli…

13335377_1193134654032568_1178866743_n

A efekt końcowy? Niebo w gębie!

13318521_1193134647365902_1173465713_n

Mam nadzieję, że choć w małym stopniu zachęciłam Cię do domowych wypieków. Nie takie pieczenie straszne, jak je malują. Słowo daję!

 

*Czarnuszka – pochodzi z Afryki Północnej, ale rośnie też w Turcji i na Wschodzie. Jest rośliną całoroczną, należącą do rodziny Ombrellifere. Kwiaty, które rozwijają się latem, są białe o niebieskawym odcieniu, owoce są nabrzmiałe i zawierają małe, czarne ziarna.

Nasiona czarnuszki to małe, matowe, czarne ziarenka o szorstkiej powierzchni i oleistym białym wnętrzu. Są trójkątne i mają 1,5 – 3 mm długości. Są podobne do nasion cebuli.

Bukiet: Nasionka nie mają intensywnego zapachu, choć gdy się je rozetrze wydzielają aromat przypominający oregano. Smak: lekko gorzki z lekką pikantną nutą. Skala ostrości: 3

źródło: http://www.przyprawowy.pl/czarnuszka.html

Dodaj komentarz